Czytaj

Piotr Gołofit

Wrocław, lipiec 2012

Szkiełko i oko

Postanowiłem zadać ci kilka pytań
Znamy się długo, lat będzie czterdzieści
Trzy miesiące, osiem dni

Wynotowałem kwestie nurtujące
By ponad wszelką wątpliwość
Ustalić co? Jak? Ile? Dlaczego?

Po pierwsze usta
Szerokość Twojego uśmiechu poznać
Chciałbym w centymetrach

Po drugie Twe oczy, lewe i prawe
Głębokość Twojego spojrzenia
Zmierzyć dokładnie

I po trzecie słowa
Barwę głosu Twojego
Wyrazić równaniem

Starannie zebrałem me wątpliwości
By spojrzeć Ci w oczy i zadać pytania
O rzeczy ważne, najpierwsze

Stoją ta zatem teraz przed Tobą
Jak wczoraj, przedwczoraj, jak zawsze
I chciałbym... 

Lecz słowa Twe, zdają uśmiechać się do mnie
Twój uśmiech spogląda na mnie nieśmiało
A oczy? Milcząco o szczęściu szepczą

...i chciałbym zapytać
Powiedz mi proszę, to bardzo ważne
Jak się dziś czujesz Kochanie?

Wiersze wybrane